poniedziałek, 10 grudnia 2012

Piosenkę tą dedukuję Maryli Rodowicz za całokształ...

Gwiaska świeci pijmy więc do dna
Jeszcze świeca nie wygasła
Jeszcze serca nasze rozpalone
Księżyc świeci mimo ubytych lat
Ukrywając zakrywając obraz nasz.

Kochać można lecz cuż powiesz
Gdy Ja już nie myślę o tobie
Mimo wspólnych przeżytych lat

Zawirował wiatr suknie podniósł Ci
Rzekła byś taka miłość jak wioseny powiew
Dziś odsłaniam to co ukrywałam
Lecz za późno szeptać słówka
Gdy ja jestem jak jesienny liść.

Kochać można lecz cuż powiesz..

Kochać trudno gdy przebaczasz
Jeszcze trudniej widzieć obraz
Choć przybyło nam lat
Nie zasłaniaj fotografi
Gdy ja żyjem wspomnieniami
Tych przeżytych lat

Kochać można lecz cuż powiesz...

Świat wiruje świat zwarjował
Każdy dzisiaj kochać chce
Tylko ty słuchasz muzyki
Tej która przypomina
Ten obraz w złotej ramie.

Kochać można lecz cuż powiesz...

Miłość wszystko wybaczy
Nawet te przeklęte dni,
Lecz gdy nic nie mówisz
Już nie miłość, a rostanie
Rozpoczyna nowy dzień.

Kochać można lecz cuż powiesz
Gdy Ja już nie myślę o tobie
Mimo wspólnych przeżytych lat.

Kraków 2012.XII.11  Autor Jacek Marek Krawczyk

Dla tej która nie była moją miłością

Nic nie łączy mnie
Choć wiem, że łzy płyną wciąż
Tak chciałbym powiedzieć,
Lecz wybacz już kocham inną.

Na nic strach
Na nic lęk
Szkoło rozbiło się
Tak! Wybacz
Już nie będzie lustra mego.

Chciałbym rzec nie kocham Cię
Lecz wybacz, łzy na licach twych
Więc milczę przez przyjaźń
Tą która nie była miłością,
A zwykłym koleżńskim mirażem.

Kraków 2012.XII.10 Autor Jacek Marek Krawczyk

piątek, 7 grudnia 2012

Gdy wiarę zamieniasz w Królewstwo

Jest miejsce na ziemi o nim się mówi
Nikt nie zaprzeczy nikt nie zbluzini
Tego daru dla świata dzieciątka Jezus
Który sam zrozumie w przez łzy
Że niema Boga bez Boga w sobie.

Niepłacz dzieciątko ja Cię utulę
Do serca mego w świecie tym
Miłością zawładnie moje serce
Odam dla Ciebie wszystkie djamenty
Byś mógł przez życie iś jak Król.

Czasami ma łza spadnie na lico Twe
Czasami uśmiech poskromi złość,
Lecz Ty zrozumiesz matczyne serce
Gdy wiara Twa przetrwa razem ze mną
W tym świecie, który Ty wybrałeść
By poskromić ten głód odając siebie.

Niepłacz dzieciątko szkoda łez
Radość przyniesiesz światu
Dając ten dar miłosierdzia
By My wierzyli tak jak Bóg,
Który wie co to jest miłość
Gdy wiare zamienia w królewstwo.

Kraków 2012.XII.07 Autor Jacek Marek Krawczyk


niedziela, 11 listopada 2012

Każda sroczka dba o ogon

Każda sroczka dba o ogon
Tak jak paw o swój ogon,
Lecz gdy Ty niedbasz o siebie
Nik Ci ręki nie poda,
Bo Ty jesteś jak brudna woda.

Woda życia, a więc pij ją zawsze,
Lecz nie brudną, a czystą.
Patrz na siebie w lustrze
Tak widzą Cie bliscy
Gdy jesteś im bliski.

Myśl niczym wiatr ulotna
Miłość ni jak ma się do życia
Gdy Ty widzisz siebie
Nie zaóważając drugiego człowieka.

Kraków 2012.XI.11  Autor Jacek Marek Krawczyk