czwartek, 12 lutego 2015

Zakaz palenia

Zakaz palenia mnie obowiązuje wyrobów tytoniowych. Ale nie tak łatwo rzucić palenie gdy się paliło prawie 40 lat. Wiem na pewno zdradzę wam w sekrecie, że tylko zdrowy człowiek może nie palić, ale to nie znaczy, że nie palę i już i niech się dzieje co chce. Ja oczywiście głupi nie jestem i nie mam zamiaru zgrywać bohatera z silną wolą. Dlatego gdy już nie palę papierosów to od czasu do czasu pociągam sobie papieros elektroniczny, aby powoli wyzbyć się nałogu palenia papierosów tytoniowych. Zdradzę wam w sekrecie, że już mam ciśnienie w normie czyli 128/ 85 i 76 puls, ale jeszcze zażywam propranolol trzy razy dziennie. No to trzymajcie się i temu kto chce rzucić palenie życzę powodzenia.
Autor tekstu Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2015.02.10




środa, 11 lutego 2015

Imieniny

Trochę mi wstyd,
Ale wpierw były urodziny
Takie skromne i kameralne
Dla przyjaciół, którzy wiedzą,
Ze każdy jest dzieckiem
Kiedy ma się więcej niż 50 lat.

Tortu z świeczkami nie było
A tylko dlatego, że brak było
Wnuka, który by zdmuchnął
Ogień życia przeżytego
Jaki przeżyłem przed 50
Tu na tym świecie.

Urodziny minęły ja trochę starszy
I tak choć się nie chce
I muszę się do wszystkiego zmuszać
To jednak postanowiłem
Urządzić imieniny z przyjaciółmi
Oraz z rodziną w moim mieszkaniu.

A kiedy przyszedł dzień imienin
Ja nie ogolony, ale chciałem być
Bardziej męski nisz jestem
Przyjąłem gości kawą i ciastem
Oraz mocnym trunkiem z procentami,
Które miały nas wszystkich rozweselić

Koniec końcem imieniny dobiegły końca
Goście rozweseleni pożegnali się
A ja ze stertą garów musiałem się uporać,
By wszystko wróciło do normy
Jak było kiedy byłem sam w moim mieszkaniu
Którego pilnował pies odwieczny przyjaciel.

Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2015.02.10



wtorek, 10 lutego 2015

Zapaliłem sobie papierosa

Zapaliłem sobie papierosa
I palę bo mi smakuje,
Lecz pewnego dnia
Zmierzyłem sobie ciśnienie
I krzyknąłem 170/98 i już po mnie

Myślę co tu robić
Kiedy serce rwie się
Do życia na łasce
Profesora Glinki

No cóż rad nie rad
Powiedziałem sobie
Rzucić palenie to nie wystarczy
Więc postanowiłem nie palić

Teraz po dwóch dniach jestem ciekawy
Czy pompka pracuje na pełnych obrotach
Czy też zwolniła i pracuje
Według normy 120/80

Mierzę i mierzę co pół godziny
I nie mogę się nadziwić,
Ze serce pragnie już nie peta
A miłości do życia w cnocie

Teraz to ja już nie głupi
Mówię sobie tak
Nie palę więc sobie nie szkodzę
Nie palę więc zaoszczędzę

Ale po co?, dla innych mości panowie i panie.

Autor Jacek Marek Krawczyk
Kraków 2015.02.09