poniedziałek, 14 stycznia 2013

Ostrzyżyny barana

Fryzjer strzyże barana, a baran ryczy. Podchodzi staruszka i pyta fryzjera. "Do skóry go Baca wystrzyżecie?" No nie jeszcze nie upadłem na głowę trochę wełny zostawiem. A Ja Ja chciałam powiedzieć, że Baran baranem, ale Ja Ja też bym zostawiła na następny rok.
Autor jacek marek krawczyk

sobota, 5 stycznia 2013

Z myślą o Edith piaf

Z nim przez miłość w cierpieniu
Oddałabym życie, lecz trzeba żyć.
Myśl ma ulotna, lecz miłość trwa
Choć życie krótkie tak bywa gdy kocha
Kobieta o sercu kruchym jak grad.

Nie porzucaj wspomnień choć łza spływa
Nie szukaj tego co niema w nutach
Śpiew łagodzi rany tak żyć by kochać.

Ulotna bywa treść gdy niema w sercu Jego
Nim widz odda serce mi
Ja błądzę jak Anioł w ciemnościach życia
Muza moja drąży odsłaniając treść
Tak śpiewać potrawi Edith Piaf.

Nie porzucaj wspomnień choć łza spływa
Nie szukaj tego co niema w nutach
Śpiew łagodzi rany tak żyć by kochać.

Pożegnać przyszło mi tych bliskich sercu mi
Więc niepłaczcie krew ostudzić trzeba
Tak rana zabliźni się
Jak miłość zawarta w tonach mych
Mimo że cios zadano mi
Ja kocham by przetrwać śpiewając.

Nie porzucaj wspomnień choć łza spływa
Nie szukaj tego co niema w nutach
Śpiew łagodzi rany tak żyć by kochać.

Kraków 2013.01.5  Autor Jacek Marek Krawczyk

poniedziałek, 31 grudnia 2012

W 2013 jak wąż w gąszczu

Dziś a może jutro tak było
Gdy zwarjowany rok 2012
Zamienił się w 2013
No cóż każdy wie,
Że krok za kroczkiem
Przejdziesz przez 13.

Na nic czary
Na nic wróżby
Gdy i tak przeżyć 13
Trzeba przejść przez życie
Zostawiając za sobą 13.

Myśl byś nie zagubił się
W 2013 jak wąż w gąszczu
Który kusi jak sakwa
Pełna lecz w oczach twych,
A pusta gdy zapłacić trzeba.

Więc nie martw się bracie
Pasa zapnij na ostatni guzik
I mów odchudzić się muszę
Ponieważ tak przytyłem 2012
Że 2013 moda jest na figurę wysmukłą,
By móc powiedzieć, że nalęzę do elity.

Kraków 2013.01.01  Autor Jacek Marek Krawczyk

czwartek, 20 grudnia 2012

Kiedy Święta będą w Święta

Gwiazda świeci czas oznajmia
Księżyc zbratał się ze słońcem
Każdy już wie, że przyjdą dni
Kiedy Święta będą w Święta
Te bożonarodzeniowe i noworoczne.

Jeszcze jeden sus saniami
Jeszcze jeden prezent pod choinkę
I Już wie i dziecko i dorosły,
Że przyszły Święta Bożonarodzeniowe.

Chociaż kończy się już praca
Drzwi otwarte w Domu są
Każdy czeka na pierwszą gwiazdkę
Aby zasiąć do wieczerzy
I zjeść karpia z zupą grzybową.

Jeszcze jeden sus saniami
Jeszcze jeden prezent pod choinkę
I Już wie i dziecko i dorosły,
Że przyszły Święta Bożonarodzeniowe.

Kraków 2012.XII.21  Autor Jacek Marek Krawczyk