środa, 17 października 2012

Miłość rozumna jest...

Miłość rozumna jest   choć lat przybywa z wiekiem. Ciągle zadajem sobie pytanie czy odnosi się to do drugiej połowy czy też do samego siebie. No cóż czy warto myśleć o miłości, kiedy wiemy, że przecież nic nie rodzi się bez przyczyny. Samo słowo przyczyna ma tylko sens kiedy odnosi się do drugiego ja, lub do drugiego wymiaru bądź to duchowego lub fizycznego. Więc tak myślimy, że każdy człowiek ma prawo do miłości ponieważ jak mówi Stary Testament stworzyłeś nas na obraz i podobieństwo Twoje. Odnosi się to oczywiście do wymiaru metafizycznego, lecz jesteśmy nie tylko uduchowieni,ale również stworzeni z materi. Zarówno jedni, którzy wierzą jak i ci co nie wierzą nie zaprzeczają obecnego wymiaru człowieka. Człowiek chciałby notabene "przechodzić przez drzwi zamknięte" i również przenikać do różnych wymiarów jakie odkrył. Wracając jednak do słowa  miłośc można powiedzieć, że nie każdemu jest dane kierować się Miłością Rozumną pytacie się dlaczego. No cóż nie jesteśmy tak doskonali jak Bóg, którego sobie przedstawiamy jako odnośnik do wzorca, który jest nie osiągalny. Tak myśl jak Ptak, który wznosi się wysoko, lecz gniazdo ma na ziemi... Pozdrawia Autor Jacek Marek Krawczyk

niedziela, 7 października 2012

Myśl osłodzić modlitwą-piosenka religijna

Miłuję z całego serca
Ten okruch chleba
Darem dla życia,
Bym poświęcił się
Miłością jaką darzę Jezusa Chrystusa.
Który kocha życie jakie niesie
Ze sobą przez wierność
Tylko Bogu, który pokochał Lud.

Gwiazdy świecą na nieboskłonie
Obdarowałeś tym darem mnie
By kochać Boga i móc
Rozumieć Ciebie
Czym jest milość
W wierności w Tobie.

Tak chciałbym bym mógł
Myśl osłodzić modlitwą,
Bym wzniósł się razem z Tobą
I zaśpiewał
Jam gotów nieś miłość i krzyż
By me życie było jak imię,
Które daje sens tylko wtedy
Gdy wiarą myśl osłodzi mnie.

Patrząc przed siebie i za siebie
Teraz rozumię, że życie ma SENS
Gdy razem idziemy drogą,
Która prowadzi do Domu Ojca
Jaki zbudowałeś gdy będąc z nami
Przebywałeś wśród ludzi i Aniołów.

Kraków 2012.X.07  Autor Jacek Marek Krawczyk

czwartek, 27 września 2012

Konkurs Sałatek

Opowiem wam ciekawą historię jaka mi się wydarzyła na konkursie sałatek. Więc tak zgłosiliśmy nasz udział w konkursie sałatek i wystroju stołu. Moja przyjaciółka podjeła się zrobić dwie sałatki i wystrić stół. Ja ze swej strony sponsorowałem to przedsięwzięcie. Koleżanka zrobiła jedną sałatkę z kurkami, a drugą owocową. Przybyliśmy wczśniej i przygotowaliśmy stół do prezentacji i na nim postawiliśmy dwie sałatki. Miałem to szczęście, że obydwie sałatki skosztowałem i były nie do zjedzenia, ale nic nie mówiłem tylko czekałem na werdykt sędziów. Moimi kanałami dowiedziałem się wcześniej, że tylko zdobyliśmy wyróżnienie. Ponieważ tak chwaliłem sałatki i wystrój stołu, że postanowiłem kupić incognito nagrodę za wyróżnienie. Więc tak Małgosika wpłacz, a ja nato wręczam jej nagrodęi tak się ucieszyła, że mnie nawet pocałowała. Wszystko by się zakończyło moim sukcesem gdyby nie żyri które powiedziałó przez mikrofon, że tylko od pierwszego miejsca do trzeciego są nagrody. Ponieważ wszyscy biorący udział słyszeli jak mówiłem, że dostaliśmy nagrodę więc wygwizdali nas, ale gdy już byliśmy poza obiektem pękaliśmy ze śmiechu. Tak, że jak wybieracie się na konkurs to myślcie o nagrodzie, a kto ją wręczy to już sami się domyślijcie. Pozdrawia Autor Jacek Marek Krawczyk